Pytania o wstydliwe momenty
Złe imię, zła osoba, włączony mikrofon, pomachanie do kogoś, kto machał nie do ciebie.
- W co autokorekta przerobiła twoją wiadomość tak, że myślisz o tym do dziś?
- Wolisz przyznać, że nie masz pojęcia, kim jest ta osoba, czy ciągnąć spektakl przez cały wieczór?
- Nigdy nie zdarzyło mi się odpowiedzieć komuś, kto mówił do telefonu, a nie do mnie.
- Włącz swój dźwięk budzika na pełną głośność i przez dziesięć sekund trzymaj kamienną twarz.
- Zdarzyło ci się złożyć życzenia urodzinowe nie tego dnia albo zupełnie innej osobie?
- Budzik ryczący na cichym spotkaniu czy telefon czytający na głos wiadomość w kinie?
- Ręka w górę, jeśli zdarzyło ci się odpowiedzieć na pytanie w oczywisty sposób skierowane do kogoś innego.
- Wejdź w niewidzialne szklane drzwi, a potem szczerze je przeproś.
- Zdarzyło ci się powiedzieć do nauczyciela albo szefa „mamo”? Opisz ciszę, która potem zapadła.
- Wolisz poprawić kogoś i się mylić czy usłyszeć publiczną poprawkę, mając rację?
- Ani razu nie zdarzyło mi się dać przyłapać na głośnej rozmowie z sobą.
- Pochwal kogoś tutaj za coś, czego nigdy nie zrobił, i zagraj to w stu procentach serio.
- Zdarzyło ci się podśpiewywać do słuchawek na czyichś oczach? Kto to zauważył?
- Wolisz tłumaczyć komuś, na czym polega jego własna praca, czy dać się złapać na przechwałkach o umiejętności, której nie masz?
- Nigdy w życiu nie udało mi się zacząć klaskać, gdy nikt inny się nie dołączył.
- Wygłoś trzydziestosekundową ekspercką prezentację o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia.
- Zdarzyło ci się przechodzić cały dzień w bluzce na lewą stronę albo z metką na wierzchu?
- Wolisz nigdy więcej nie pamiętać twarzy czy nigdy więcej nie pamiętać imion?
- Nigdy nie zdarzyło mi się zatańczyć w sklepowej alejce w przekonaniu, że nikt nie widzi.
- Odegraj potknięcie na schodach ruchomych, a zaraz potem minę, jakby absolutnie nic się nie stało.
- Zdarzyło ci się zaliczyć potknięcie przy zejściu z ruchomych schodów? Opowiedz, jak wyglądało ratowanie twarzy.
- Całe spotkanie z głupim filtrem na twarzy czy całe spotkanie z bałaganem w pokoju w kadrze?
- Nigdy nie zdarzyło mi się dojść na sam początek kolejki i odkryć, że to nie ta kolejka.
- Przedstaw się grupie kompletnie zmyślonym imieniem i utrzymaj poważną minę przez trzy zdania.
- Co najbardziej nie do zniesienia pokazała twoim znajomym twoja rodzina?
- Poślizg na lodzie przed kolejką do autobusu czy pomylenie trzech ostatnich stopni schodów w pracy?
- Ręka w górę, komu zdarzyło się przywitać kogoś w słuchawkach, kto nie usłyszał ani słowa.
- Wydaj ustami najgłośniejsze burczenie brzucha, na jakie cię stać, a potem rozejrzyj się, jakby to nie ty.
- Ile czasu minęło, zanim ktoś wreszcie wspomniał, co masz na twarzy?
- Wolisz wybuchnąć śmiechem w podniosłej chwili czy rozpłakać się na komedii?